Galeria 2

Gdy skończyłam cztery miesiące pojechałam z rodzicami i bratem na swoją pierwszą wycieczkę w góry - do Wisły :-)


Dobry luksusik nie jest zły ;-) Nareszcie można porządnie wypocząć - Wisła, hotel "Gołębiewski" :-)

W domu, na macie też jest OK :-D

Chyba nauczyłam się siadać :-)


Tu ma 4,5 miesiąca.


Brat potrafi mnie zaskoczyć ... :-)

I znowu my :)

Gimnastyka :-)


Zajączek :-)

Z mamą i naszym Karolem.



Tu mam już prawie sześć miesięcy i uczę się pływać na kursie dla niemowląt :-)


Ja z tatą.

Marcysia i Mysia :-)


Marcysia i szczeniak Akity Amerykańskiej.

Moje pierwsze zimowe ferie - Gdańsk, luty 2007.


Tyle zjadłam, że aż się zdziwiłam ;-))

Szczeniaki ...

Aport !!! :-)))

Z mamą i ze szczeniakami.

Mam już zęby ;-)


Na kursie pływania szło mi nieźle ...

... nurkowanie zaliczyłam na piątkę ...

... i zasłużyłam na swój pierwszy DYPLOM :-)
![]()

Marcysia - 9 mies. i Gratka (Ch. EMIGRACJA Etruria) - 9 lat :-)